Poznajmy się, czyli słów kilka o mnie…

14064199_1190118144377755_8441260279372627700_nCiężko jest pisać o sobie, ale czasami coś trzeba skrobnąć.

Urodziłem się…dawno temu w Łodzi (1982 r.), ale w niej nie mieszkam. Studiowałem historię na Uniwersytecie Łódzkim, którą skończyłem w 2008 r. Po skończonych studiach szukałem pomysłu na siebie. Pomyślałem, że to świetna okazja do nauczenia się jakiegoś języka konkretnie, od podstaw. Języka angielskiego nie znam ale daję sobie bez niego doskonale radę. Jako że na studiach przez parę lat uczyłem się łaciny (zawsze chciałem się jej uczyć) to pomyślałem, że czemu nie ułatwić sobie zadania i nie pójść w języki romańskie.

Przygoda z językami romańskimi rozpoczęła się od nauki języka hiszpańskiego ale rozwiązała się grupa i tym sposobem rozwiązał się mój problem z hiszpańskim. Seplenienie to nie dla mnie jednak. Język francuski? OK, pięknie brzmi ale tego nie da się nauczyć 😀 został mi się w sumie dość silny język włoski…i tak zaczęła się spóźniona wakacyjna przygoda….która trwa do dziś a minęło już od pierwszej lekcji 8 lat!

Co kocham we włoskim i we Włoszech? Chyba wszystko. Jestem italofilem pełną gębą. Afirmuję wszystko co włoskie. Uwielbiam włoską muzykę (NEK, Marco Mengoni, Marco Carta, Malika Ayane…), uwielbiam czytać książki o Włoszech (Ukryta Toskania, Pod słońcem Toskanii, Rzymskie dolce vita…) i po włosku także (Roberto Saviano, Fabio Volo, Melania Mazzucco, Federico Moccia…), uwielbieniem darzę włoskie kino (La vita è bella, Saturno contro, Mine vaganti, Manuale d’amore…) oraz aktorów i aktorki (Luca Argentero, Raoul Bova, Simon Grechi, Sofia Loren, Monica Bellucci…).

Uczę się nadal języka włoskiego, mimo że przygoda z nim trwa już tyle lat ale język obcy jest tajemnicą tak wielką, że nigdy nie nauczymy się go do tego stopnia jak mówią w nim sami Włosi…szkoda, że nie urodziłem się Włochem… 🙂

W maju trzymajcie za mnie kciuki. Podchodzę do matury z języka włoskiego. Tak! Do matury 🙂 wiem, dziwnie brzmi. Ale czasem trzeba coś w życiu szalonego zrobić. A jako że nie mam matury z języka obcego (jakiegokolwiek) to postanowiłem zabawić się w egzamin maturalny. Po co mi to? To taka przepustka na studia filologiczne, które gdzieś są z tyłu głowy.

[EDIT]
Matura zdana i to całkiem przyzwoicie jak na kogoś, kto uczył się sam, a nie w szkole, która go do tej matury prowadziła. Uczyłem się sam, co nie oznacza, że nie korzystałem z pomocy nauczycieli. Grazie di cuore dla Agnieszki, która zaszczepiła we mnie miłość do włoskiego i nauczyła na prawdę dużo rzeczy. Grazie mille dla (imię pozostawię dla siebie, musicie mi wybaczyć 😉 ). Osoba ta dzielnie znosiła moje błędy językowe na konwersacjach. Wierzcie mi, że śmiechu było czasem co nie miara 😉 W każdym razie wyniki matur przedstawiają się następująco:
– egzamin ustny 63%
– podstawa – 78%
– rozszerzenie 68%

Dodam tylko, że jestem mega zadowolony w wyniku. Jeśli chodzi o studia, to jeszcze nie czas, ale przyjdzie ten dzień… 😉 na pewno się o tym dowiecie.

Odwiedziłem w końcu Włochy, o czym doskonale wiecie, bo zaspamowałem w czerwcu tablicę fotkami z mojej pierwszej, niezapomnianej wycieczki do Kraju Marzeń. A także pisałem o tym na blogu.

Zapraszam do kontaktu i obserwowania:
1) italia-nel-cuore@outlook.com
2) Fan page na Facebooku do bloga italia-nel-cuore
3) instagram do bloga italia-nel-cuore
4) instagram o Rzymie (który prowadzę osobiście)
5) Fan page na Facebooku o Rzymie (integralny z instagramem, na razie w powijakach)
6) pinterest
7) kanał na YouTube
8) twitter
9) snapchat (nick – italianelcuoree)
10) italomaniacy.pl, grupa na FB gdzie wraz z inną blogerką Olą, jestem administratorem
11) MATURA – język włoski, grupa na FB dla maturzystów (i nie tylko), którzy zdawali bądź będą zdawać język włoski na maturze, gdzie jestem współadministratorem

Ps. kocham koty, to taka druga miłość obok wszystkiego co włoskie 😉

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Reklamy

7 thoughts on “Poznajmy się, czyli słów kilka o mnie…

  1. Miło poznać autora bloga!
    Nie wiedzieć jak tu trafiłem ale zapewne przez wyszukiwanie informacji o słonecznej Italii. 🙂
    Moja przygoda zaczęła się od poznania mieszkańców tego kraju, którzy przyjechali do Polski a następnie wakacyjnego wyjazdu, który miał miejsce w lipcu 2015. Od tamtej pory poznałem to co w Italii najlepsze: smaczna kuchnia, pogodni i pełni energii ludzie, dobre kino (Mine Vaganti to klasyka a z młodości pamiętam serial „Fantagiro”) i oczywiście muzyka. To ostatnie oraz cały opis mojej przygody z Italią można znaleźć na blogu http://www.umuzykalniony.pl
    Tanti cari saluti 😉

    Polubienie

  2. Od niedawna uczę się włoskiego, niezbyt systematycznie, szczerze mówiąc, ale obiecuję sobie poprawę. Zaglądam tutaj często i korzystam z Twojego bloga jako źródła motywacji i inspiracji :).
    Pozdrawiam serdecznie!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s