Miejmy wolność wyboru #czarnyprotest…

Dziś zupełnie inny wpis…

Poniedziałek 3 października 2016 r. upłynie w Polsce jako #czarnyponiedziałek. Dlaczego? Ma to związek z protestem dotyczącym zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce.

Gdyby nie to, że Sejm odrzucił projekt liberalizujący prawo aborcyjne w Polsce, to pewnie nie byłoby tej społecznej „awantury”. Ale niestety, posłowie pochylą się nad jednym projektem, który zakłada całkowity zakaz aborcji oraz ma nakładać kary na kobiety, które aborcji dokonają.

Nie chcę wchodzić w polemikę, a szczególnie daleki jestem od awantur z tym związanych. Nie chcę też prowadzić tu monologu, w którym wyłożyłbym swoje „dlaczego jestem przeciwny CAŁKOWITEMU zakazowi aborcji”. Nie jestem zwolennikiem bardzo liberalnej aborcji, ale za to jestem przeciwny jej całkowitemu zakazowi. Nie na zakazach polega życie, a na wolności wyboru. Niech każdy przeżyje życie za siebie tak jak chce…MIEJMY WOLNOŚĆ WYBORU!!!

14492503_1105055609542707_1860716825439524127_n

Powyższe foto (i ikona wpisu) pochodzi ze strony Martiszu Szu

Zapisz

Reklamy

4 thoughts on “Miejmy wolność wyboru #czarnyprotest…

  1. Miejcie wolnosc wyboru ale dajcie tez ta wolnosc nienarodzonym dzieciom. Moze one jednak wybralyby zycie podczas gdy to za nie wybiera sie dla nich smierc.

    Polubienie

    1. Kobieta, która chce aborcji dokona jej czy to będzie legalne czy nie więc ta ustawa tylko zapewni rozkwit czarnego rynku. Ja nie jestem w najmniejszym stopniu za aborcją ale nie jestem za tym, żeby ktoś odbierał też Kobietom prawo do wyboru o samych sobie. Pozdrawiam

      Polubienie

      1. Ale to nie jest wybór kobiet dotyczący tylko i wyłącznie ich samych. Zabijając własne dziecko, które noszą w swoim łonie lub jak one to określają w swojej macicy, dokonują wyboru również za nie, wybierają dla niego śmierć i tym samym odmawiają nienarodzonemu prawa do możliwości wyboru. To jest paradoks i dlatego dziwni mnie, że wszyscy tak krzyczą wolność wolność, a odbierają tą wolność nienarodzonym dzieciom. Niechcianego dziecka nie trzeba od razu zabijać (jak to brzmi!) są okna życia, adopcje. Sama aborcja to też nie jest rutynowy zabieg, to ingerencja w ciało kobiety i wyrywanie ciała dziecka kawałek po kawałku. A trauma kobiet po dokonaniu aborcji… temat rzeka.

        Polubienie

      2. Ja osobiście jestem przeciwna aborcji, pochwalam jednak prawo wolnej, nieprzymuszonej woli, którą też i Bóg dał człowiekowi przecież. Kobieta, która pocznie dziecko z gwałtu lub jej życie jest zagrożone (np. w wyniku ciąży pozamacicznej) wg mnie ma prawo decydować. Kobieta, której życie jest zagrożone w wyniku ciąży z kolejnym dzieckiem powinna móc decydować, gdy może osierocić jedno, czy kilkoro dzieci czekające na nią już w domu. Kobieta, która wie, że jej dziecko w wyniku ciężkich wad po porodzie po kilku godzinach umrze w męczarniach też powinna móc zadecydować. Nie uważam żeby w żadnym z tych przypadków była to decyzja lekka i przyjemna wręcz traumatyczna, piętnująca kobietę do końca jej życia, ostatnia decyzja, którą normalna kobieta chciałaby podjąć. Nie popieram aborcji i nie znam nikogo kto poddałby się takiemu zabiegowi ale wydaje mi się, że problemem są osoby, które po prostu zabijają zdrowe dziecko w łonie np. z wpadki, których życie nie stawia przed tak trudnym wyborem, usuwają ot tak. Temat jest straszny… Ale każda z nas ma swój rozum, swoje doświadczenia i potrafi myśleć – czyli decydować za siebie i w tym wypadku za swoje dziecko.. Temat rzeka – rzeczywiście. A jeśli ktoś chce usunąć dziecko żadna ustawa go nie zatrzyma, rozkwitnie tylko podziemie aborcyjne. Pozdrawiam serdecznie

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s