Co robić w sobotni wieczór? Słówka i zwroty.

Dziś sobota, więc zapewne wielu z Was zastanawia się co zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem i planuje pewnie już swój sobotni, letni, wakacyjny wieczór. Jeśli macie plany to super, jeśli nie to spójrzcie na listę słówek, może coś wybierzecie z nich i właśnie dziś zaplanujecie wyjście do kina, wyjście na miasto z przyjaciółmi czy po prostu zostaniecie w domu czytając książkę. I to wszystko po włosku. Zatem zapinamy pasy i odpalamy silnik samochodu, ba, ciężarówki z dużą ilością słówek i zwrotów.

Najlepszym pomysłem na sobotni wieczór jest po prostu impreza (la festa). Może to być wieczór kawalerski (l’addio al celibato), wieczór panieński (l’addio al nubilato), możecie też wybrać się na jakąś rocznicę (l‘anniversario) czy na urodziny do kumpla (il compleanno). W Polsce w soboty tradycyjnie odbywają się śluby (il matrimonio), a także najczęściej przyjęcia imieninowe (l’onomastico). No chyba, że jesteście romantykami, więc możecie zjeść kolację (la cena) we dwoje. Czy to będzie bal (il ballo) czy zwykłe przyjęcie (il ricevimento), najważniejsze żeby bawić się dobrze (divertirsi un sacco), a wręcz nawet bawić się jak szalony (divertirsi da matti).

Jak już jesteśmy przy sobotnio wieczornej zabawie to można wyjść na miasto potańczyć (ballare), zagrać w bilard (giocare a biliardo), pograć w kręgle (giocare a bowling). Jeśli lubicie wyższą kulturę to na pewno można iść do teatru (andare a teatro), iść do kina (andare al cinema), na jakiś fajowski koncert (andare al concerto). Po kinie można śmignąć na dyskotekę (andare in discoteca) czy na „colę” 😉 do pubu (andare al pub). Mogę jedynie wtedy życzyć Wam dobrej zabawy (Buon divertimento!).

Powiedzmy, że jednak zdecydowaliście się na sobotni wieczór w kinie. Co wybierzecie? Jaki film? Macie do wyboru z takich gatunków jak kreskówki (i cartoni animati), komedia (la commedia), serial – to bardziej w TV – (la serie televisiva), film katastroficzny – ale na sobotę to może lepiej nie – (il film catastrofico), film przygodowy (il film d’avventura). Jeśli lubicie się bać to polecam Wam horror (il film dell’orrore). „Z dziennika pokładowego B612”, tak najczęściej mówią na statku kosmicznym w filmach science fiction (il film di fantascienza). Zostały nam jeszcze filmy wojenne (il film di guerra), film akcji (il film giallo). “Czytała Krystyna Czubówna”, czyli filmy dokumentalne (il film documentario). Można też zobaczyć jakiś dramat (il film drammatico).

Film niech okaże się przepiękny (bellissimo), fantastyczny (fantastico), robiący wrażenie (impressionante), niech będzie interesujący (interessante), zabawny (divertente), cudowny (meraviglioso), poruszający (sconvolgente), wspaniały (stupendo). Nie życzę Wam filmu nieciekawego, złego (brutto), nie daj Boże nudnego (noioso), a nawet śmiertelnie nudnego (noioso da morire), okropnego (orribile), strasznego (orrendo), budzącego strach (spaventoso), przerażającego (tremendo).

Wiem, wiem. Nie wszyscy są kinomaniakami. Niektórzy po prostu wolą siedzieć w ogrodzie, na tarasie czy po prostu na fotelu i czytać książkę (leggere un libro). Pochwalcie się jakie rodzaje książek przypadły Wam do gustu? Czy jest to powieść (il romanzo), nowela (la novella), a może zbiór poezji (la raccolta di poesie). Tu pozwolę sobie na małą dygresję. Bardzo lubię jednego współczesnego poetę młodego pokolenia, fenomen telewizyjny, scenograf i reżyser, czyli Francesco Sole. Posłuchajcie jak sam recytuje swoje wiersze, ale uprzedzam, leci szybciej jak karabin maszynowy. Na swoim fan page’u na FB wstawia zdjęcia z cytatami ze swoich wierszy. O tym kim jest i jak na prawdę się nazywa, przeczytacie TUTAJ (artykuł w języku włoskim).

Wracając do rodzajów książek, może ktoś z Was lubi po prostu zwykłe opowiadania (il racconto), dramat (il dramma), dziewczyny pewnie lubią romanse (il romanzo rosa). Osobiście lubię biografie (la biografia), a także komiksy – te z Kaczorem Donaldem najbardziej – (il fumetto). Jako że są wakacje i okres urlopowy to może czytacie jakiś przewodnik (la guida), np. przewodnik po Rzymie. A jak już książki to jaki okres literacki (il periodo letterario) najbardziej lubicie? Pamiętajcie jednak, że najważniejsza w książce jest jej zawartość (il contenuto).

Jakkolwiek czy sobotę spędzicie na jakimś festiwalu (il festival), koncercie (il concerto), wystawie (la mostra) czy na spektaklu (lo spettacolo), najważniejsze by spędzić ją bezpiecznie i spotkać się z przyjaciółmi (incontrarsi con gli amici), których wcześniej zaprosicie (invitare gli amici).

Reklamy

Wygraj numer specjalny „Italia mi piace. Roma”. Fejsbukowy konkurs.

Jeśli uczysz się języka włoskiego, zapewne jest Ci znany kwartalnik „Italia mi piace„. Wydawnictwo rozpieściło ostatnio swoich czytelników wypuszczając na rynek numer specjalny, poświęcony w całości Wiecznemu Miastu.

Niebawem na blogu ukaże się recenzja numeru specjalnego. Jednak jeśli jesteś ciekawy co w nim jest, a jeszcze nie zakupiłeś go, możesz go wygrać już dziś. No może 1 sierpnia, bo wtedy będzie ogłoszony zwycięzca.

Oprócz samego wydania specjalnego poświęconego Rzymowi, wygrać można także najnowszy numer „Italia mi piace” Nr 15/2017 oraz bransoletę w kolorach włoskiej flagi.

Co należy zrobić aby wziąć udział w konkursie i wygrać? Wystarczy mieć konto na facebooku i być kreatywnym. Szczegóły poniżej w regulaminie konkursu:

Regulamin konkursu:
1. Zapraszam do polubienia mojego fanpage’a na Facebooku (nie jest to jednak warunek wzięcia udziału w konkursie).
2. Zadaniem konkursowym jest wstawienie w komentarzu pod głównym foto na fan page na facebooku (nie w komentarzu na blogu!) swojej kreatywnej pracy, która ukazuje naukę języka włoskiego, może to być zdjęcie bądź film.
3. Organizatorem konkursu i fundatorem nagrody jest autor niniejszego bloga.
4. Konkurs trwa od dzisiaj (26 lipca 2017 r.) do poniedziałku 31 lipca 2017 r. do godziny 23:59.
5. Laureatem konkursu zostanie osoba, która zbierze najwięcej polubień swojego komentarza, tzw. „lajków”.
6. Nagrodą w konkursie jest: najnowszy numer „Italia mi piace15/2017; numer specjalny kwartalnika „Italia mi piace. Roma1/2017; bransoleta w kolorach włoskiej flagi (prosto z Bolonii).
7. Wynik konkursu zostanie opublikowany 1 sierpnia 2017 r. r. pod głównym zdjęciem konkursowym w poście w komentarzu
8. Autor zwycięskiego komentarza zostanie poproszony o podanie adresu na który będzie przesłana nagroda.
9. Nagroda zostanie wysłana po 2 sierpnia 2017r., a nie później niż 4 sierpnia 2017 r. na adres wskazany przez zwycięzcę.

Informacje o konkursie na fan page na fb znajdziesz bezpośrednio –> TUTAJ

 

Historia ludzkości po włosku #1

Uczący się języka obcego, najczęściej, jeśli nie zawsze, skupiają się na słownictwie typu pogoda, przywitanie, czas wolny i wszystko to, co podają książki do nauki języka. Jest to oczywiście zrozumiałe. Jednak mało kto sięga po słownictwo specjalistyczne jakiejś danej dziedziny, co także jest zrozumiałe. Najczęściej jest ono potrzebne tłumaczom bądź osobom, które zajmują się daną profesją. Ale dlaczego by nie potraktować słownictwa nie tyle utylitarnie, ile na zasadzie ciekawostki. Tak naprawdę nigdy nie wiemy, kiedy może się nam ono przydać, a najczęściej przydaje się w najmniej dla nas spodziewanym momencie.


https://www.tes.com/lessons/BHbKeyaAV-RtYg/la-preistoria

Jak wiecie (a jak nie wiecie, to się właśnie dowiadujecie – zapraszam na wpis O MNIE), że jestem absolwentem historii, o czym pisałem już kilka razy. Zatem historia i wszystko, co z nią związane jest bliskie mojemu sercu. Tylko jak się ma to do nauki języka włoskiego? Już tłumaczę. Ogólnie rzecz biorąc, kiedy uczymy się języka obcego to najlepiej rozwijać go na materiałach, które ogólnie nas interesują. Dlatego dobrze byłoby, gdyby (‘dobrze byłoby, gdyby’ – a po włosku jedno słowo ‘magari’) np. zainteresowani medycyną, żeby czytali pewne publikacje medyczne po włosku. Będę dalej trzymać się dalej języka włoskiego, choć to porada bardzo uniwersalna. Pasjonaci historii niech czytają książki historyczne i o historii po włosku, i tak dalej. To bardzo ułatwia naukę języka, bo łączymy przyjemne z pożytecznym. Wierzcie mi, że to działa.

Do rzeczy…

Zainteresowani Włochami czy językiem włoskim, prędzej czy później otrą się o historię antycznego Rzymu. Nie ma mowy, by to pominąć. Jednak zanim antyczny Rzym powstał, to musiała powstać ludzkość. I właśnie dziś proponuję Wam wycieczkę po słownictwie związanym z prehistorią. Potraktujcie to, proszę, jako ciekawostkę. Jeśli zapamiętacie to super. Może kiedyś będziecie oglądać jakiś film z przyjaciółmi i padną takie słowa, frazy czy jakaś scena. Zabłyśniecie wtedy, że wiecie, o co chodzi.

W prehistorii rozróżniamy trzy fazy (le tre fasi della preistoria):

  • paleolit (il paleolitico)
  • mezolit (il mesolitico)
  • neolit (il neolitico)

W powyższych fazach mamy do czynienia z różnymi typami człowieka, który zaczął powoli ewoluować. I tak:

  • paleolit:
    ominide – hominidy
    australopiteco – australopitek
    – homo habilis (uomo abile – człowiek zręczny)
    – homo erectus (uomo eretto – człowiek wyprostowany)
    – homo sapiens (uomo sapiente – człowiek rozumny)
    – homo sapiens sapiens (uomo sapiente – człowiek rozumny współczesny / uomo di neanderthal – neandertalczyk)
  • mezolit:
    – homo sapiens sapiens (uomo sapiente – człowiek rozumny współczesny)
  • neolit:
    – homo sapiens sapiens (uomo sapiente – człowiek rozumny współczesny)

Poszczególne typy człowieka charakteryzowały się na drodze ewolucji zupełnie czymś innym. Oto różnice:

ominie/australopiteco

  • praprzodek człowieka (primo antenato dell’uomo)
  • wysoki na ok. 1 metr (alto un metro circa)
  • chodził w pozycji wyprostowanej (camminava in posizione eretta)
  • miał ograniczoną pojemność mózgu (aveva un cervello limitato)

uomo abile

  • miał więcej niż 1 metr wzrostu (alto più di un metro)
  • chodził tylko na dwóch nogach (camminava solo su due gambe)
  • potrafił używać różnych narzędzi (sapeva usare diversi strumenti)

uomo eretto

  • jego wysokość znacznie wzrosła (aumenta l’altezza)
  • chodził z wyprostowanymi plecami (camminava con la schiena dritta)
  • odkrył ogień (scopre il fuoco)

uomo sapiente

  • człowiek neandertalski – podgatunek człowieka rozumnego (uomo di neanderthal)
  • potrafił mówić (sapeva parlare)
  • używał przedmiotów, dzięki którym mógł się schronić i bronić (usava gli oggetti attorno per coprirsi e difendersi)

uomo sapiente sapiente

  • był wysoki, co najmniej na półtora metra (era alto almeno un metro e mezzo)
  • był obecny na wszystkich kontynentach (era presente in tutti i continenti)
  • polował i budował solidne chaty/”domy” (cacciava e costruiva solide capanne)
  • mieszkał z innymi z obozowiskach (viveva insieme agli altri in accampamenti)
  • miał mózg i wygląd fizyczny podobny/zbliżony do naszego (aveva un cervello e un aspetto fisico simile al nostro)

Może Wam się wydać, że słówka/frazy są niepotrzebne, ale zauważcie, że znacie w większości te słowa, np. altezza, sapeva (imperfetto) , usare. Potraktujcie jednak powyższy wpis, jako lingwistyczną ciekawostkę w połączeniu z historią.

Dajcie znać czy taka forma ciekawostek przypadła Wam do gustu. W zanadrzu mam jeszcze caaaaałą historię ludzkości w połączeniu z językiem włoskim.

Boski Aperol Spritz, co to takiego?

Wybiła właśnie 40. edycja „W 80 blogów dookoła świata”. Jest to co miesięczna akcja blogerów zrzeszonych w fejsbókowej grupie „Blogi językowe i kulturowe„. Tutaj znajduje się link do naszego grupowego bloga.

40. edycja to „Alkohol w kraju X”. W moim przypadku, wiadomo, we Włoszech. A jak Włochy to albo wina albo…Aperol Spritz.

Aperol Spritz to jeden z najpopularniejszych, jeśli nie najpopularniejszy włoski drink. Można go zamówić niemalże we wszystkich barach we Włoszech.

Co to takiego jest ten Aperol Spritz i skąd pochodzi jego nazwa? Sam Aperol to nic innego jak słodki likier, w którego skład wchodzą goryczka, gorzka pomarańcza, rabarbar oraz wyciąg z ziół. Ma niecałe 11% zawartości alkoholu. Jest koloru czerwono-pomarańczowego. Aperol Spritz natomiast jest to musujący drink o pomarańczowej barwie, którą nadaje mu likier. W jego skład wchodzi prosecco, czyli musujące wino, likier, woda sodowa oraz plasterek pomarańczy, a także kostki lodu. Wierzcie mi, że nie ma nic lepszego i orzeźwiającego w upalne włoskie dni jak właśnie Aperol Spritz.

Swoją nazwę Aperol Spritz zawdzięcza wyczerpującym wojnom z czasów Napoleona. Wojska austriackie zajęły region Veneto. Żołnierze nie byli kompletnie przyzwyczajeni do włoskich upałów, a nie mieli przy sobie swojego ulubionego trunku, jakim było oczywiście piwo. Raczono się, więc włoskim winem. Nie trudno sobie wyobrazić, jakie skutki powodował upał i wino. Dlatego też zaczęto rozcieńczać wino gazowaną wodą mineralną. Proces ten nazywa się szprycowaniem. Z czasem proces ten rozpowszechnił się i zaczęto dodawać wodę gazowaną do innych drinków.

Składniki (321):

  • 3 miarki wina musującego Prosecco
  • 2 miarki likieru Aperol,
  • 1 miarka wody gazowanej,
  • plasterek pomarańczy do przybrania,
  • kostki lodu, dużo kostek.

Wykonanie:

  • do głębokiego kieliszka na wino wsyp kilka kostek lodu,
  • do kieliszka z lodem wlej dobrze schłodzone Prosecco, Aperol i wodę gazowaną,
  • całość wymieszaj w kieliszku,
  • gotowy Aperol Spritz udekoruj plasterkiem pomarańczy.

Jak przygotować drinka

Jak sami widzicie, przygotowanie tego drinka nie jest skomplikowane i zajmuje kilka chwil.

UWAGA!

Pamiętajcie jednak, że, mimo iż jest bardzo orzeźwiający to nadal jest to alkohol. Pamiętajcie, że po alkoholu nie prowadzimy samochodu.

Zajrzyjcie do innych blogerów, którzy piszą o alkoholu w ich krajach. To całkiem ciekawa wycieczka.

Chiny:
Biały Mały Tajfun – Alkohol w Chinach

Finlandia:
Suomika – Alkohol w Finlandii

Francja:
Madou en France – Mini przewodnik po alzackich rodzajach win
FRANG – Najlepsze francuskie trunki
Francuskie notatki Niki  –  Apéritif po francusku

Gruzja:
Gruzja okiem nieobiektywnym – Wina z Abchazji

Hiszpania:
Olga Nina – Alkohol w Hiszpanii

Irlandia:
W Krainie Deszczowców –  Alkohol w Irlandii

Japonia:
japonia-info.pl – Czy w Japonii piją sake?

Kanada:
Kanada się nada – BYOB czyli imprezowanie po kanadyjsku. Alkohol w Vancouver

Kirgistan:
Kirgiski.pl – Co pije się w Kirgistanie oprócz herbaty

Niemcy:
Niemiecka Sofa – Niemieckie alkohole
Niemiecki w Domu – Jakie alkohole pije się w Niemczech?
Językowy Precel – Nietypowe niemieckie alkohole
Niemiecki po ludzku – Oktoberfest w Blumenau (Brazylia)

Rosja:
Dagatlumaczy – blog o tłumaczeniach i języku rosyjskim – Jak się pije po rosyjsku?

Szwecja:
Szwecjoblog – Szwedzkie piosenki biesiadne
Polskie gadanie o szwedzkich rzeczach – Alkohol w Szwecji? Absolut-nie!

Turcja:
Turcja okiem nieobiektywnym – Jak smakuje rakı?

Wielka Brytania:
Angielski c2 – Pubbing in public house
Angielski dla każdego – Alkohole po angielsku

Wielojęzyczne:
Daj Słowo – Czeskie piwo Starobrno i jego historia

Zapisz

#TydzieńZ…Marco Mengonim, czyli nauka włoskiego przez zabawę (dzień 5))

Członkowie fejsbkówej grupy italia-nel-cuore (do której serdecznie zapraszam), zadecydowali, że druga część cyklu #TydzieńZ…będzie z Marco Mengonim. Od dziś (24.07.) przez 5 dni, na blogu znajdziecie do uzupełnienia tekst piosenki (codziennie inna). Piosenki także zostały wybrane przez członków grupy. Zmieniamy jednak trochę zasady. Wpisy będą pojawiać się codziennie na blogu w jednej notce. Nowy wpis znajdziecie zawsze na górze postu. 5. dnia wszystkie pliki znajdą się na górze postu aby w przyszłości łatwiej było je odnaleźć. Zmienia się także coś w samych ćwiczeniach. Mianowicie będą one nie tylko dla początkujących, ale także dla zaawansowanych. Mogę Wam zdradzić tyle, że na pierwszy ogień idzie jutro dość łatwe ćwiczenie na congiuntivo presente. Ale dalej nie będzie już tak łatwo Także klucz do ćwiczeń znajdziecie od razu pod nimi. To co? Zabieramy się za Mengoniego i ćwiczenia języka włoskiego? ps. zapraszam do zabawy także te osoby, które mają w pamięci nadal grudniowy koncert w warszawskiej Stodole


Dzień 5

Marco Mengoni – Bellissimo

Marco Mengoni – Belissimo – ćwiczenia
Marco Mengoni – Belissimo – klucz


Dzień 4

Marco Mengoni – Io Ti Aspetto

Marco Mengoni – Io ti aspetto – ćwiczenia
Marco Mengoni – Io ti aspetto – klucz


Dzień 3

Marco Mengoni – Sai Che

Marco Mengoni – Sai che – ćwiczenia
Marco Mengoni – Sai che – klucz


Dzień 2

Marco Mengoni – Onde

Marco Mengoni – Onde – ćwiczenia
Marco Mengoni – Onde – klucz


Dzień 1

Marco Mengoni – Guerriero

Marco Mengoni – Guerriero – ćwiczenia
Marco Mengoni – Guerriero – klucz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Gramatyka i słownictwo, przyjaciele na wieki.

Poniższy wpis jest zainspirowany moimi ostatnimi obserwacjami, rozmowami i czytanie przeróżnych postów na fejsbókowych grupach dotyczących języka włoskiego. Mowa o nauce gramatyki i słownictwa jednocześnie.

Wyobraź sobie sytuację, w której jesteś bardzo głodny i masz ochotę na coś bardzo niezdrowego, powiedzmy na zupkę chińską z Radomia w proszku. Aby jednak zrealizować swój cel i ją zjeść, musisz zamówić dwa samochody. Jeden będzie wiózł zupkę w proszku, a drugi wrzątek, aby zalać ten chemiczny proszek. Jednak oba samochody wystartowały o różnych porach. W konsekwencji, na metę, na której czekasz, jako pierwszy dojechał samochód (powiedzmy) z wrzątkiem. Niestety nie najesz się od razu. Na samą zupkę musisz czekać długie godziny. Oczywiście doczekasz się w końcu i zjesz ten dziwny wynalazek, ale…

No właśnie, ale co? Jakie ma to znaczenie w nauce języka obcego, a przede wszystkim w nauce gramatyki i słownictwa? Dlaczego ma znaczenie, aby te samochody z wodą i zupką wystartowały o jednej porze?

Samochód-wrzątek to gramatyka, samochód-zupka to słownictwo. Aby dobrze nauczyć się języka, a nie tylko dogadywać, należy uczyć się jednocześnie gramatyki i słownictwa. Nie ma nauki języka bez nauki słownictwa, ale słownictwo jest w jakiś sposób usystematyzowane. Usystematyzowane gramatyką. Powtarzałem, powtarzam i powtarzać będę, że nauka gramatyki jest tak samo ważna, jak nauka słownictwa. Dlatego też te samochody muszą wystartować jednocześnie. Co z tego, że będę znać 1000 słówek, ale będę mówić „Kuba chcieć pić, Kuba mówić źle po włoski, Kuba nie mieć motywacja, Kuba czytać książka, ale nie rozumieć czas przeszły” itd.

Znam z autopsji i z różnych opinii, że nie chce się uczyć gramatyki, wkuwać regułki i zakuwać te nudne pronomi czy inne congiuntivo. Słyszę także, że Włosi przecież nie znają gramatyki, więc, po co my się mamy męczyć. Nie, nie i jeszcze raz nie. To jest błędne myślenie. Włosi znają tak samo swoją gramatykę, jak Polacy gramatykę polską. My, Polacy używamy gramatyki codziennie, używamy trybu przypuszczającego, używamy zaimków dzierżawczych, mówimy w trybie rozkazującym, nie wspominając już o odmianie rzeczowników i czasowników. Podobnie Włosi. Nie rozkminiają czy używają pronomi, condizionale, trapassato prossimo czy congiuntivo. Błędnym założeniem jest też, że Włosi nie znają congiuntivo i używają go źle. Owszem, czasami zdarza się, że używają go źle. Nawet były premier Włoch, Matteo Renzi wygłaszając jakieś przemówienie, publicznie poprawił się, bo źle użył trybu.

Matteo Renzi i jego pomyłka

Aby jednak poznać dobrze język obcy, musimy znać gramatykę języka, bo nie ruszymy dalej. Kolejny argument, który słyszę, że aby nauczyć się języka obcego trzeba mówić, słuchać, czytać. Przepraszam bardzo. Czy książki nie są napisane gramatycznie? Czy nie zawierają tej całej treści gramatycznej? Czy nie znajdziemy tam odmiany czasowników? Co mi po czytaniu książki, jeśli nic z niej nie zrozumiem. Tryb przypuszczający okaże się zwykłym trybem oznajmującym. To przecież zmienia sens całej wypowiedzi. Dlatego należy uczyć się gramatyki równolegle ze słownictwem. Najlepiej ćwiczyć słownictwo na gramatyce, a gramatykę na słownictwie.

Wracając do samochodów, jeśli oba wystartują jednocześnie, szybciej dostaniesz zupkę i nie będziesz musiał czekać na nią, nie wiadomo ile. Oznacza to, że ucząc się słownictwa i gramatyki jednocześnie od początku, szybciej osiągniemy językowe cele.

O nauce gramatyki i słownictwa pisałem także tutaj:
Jak NIE uczyć się języka włoskiego (i w zasadzie każdego innego języka obcego)

Jak nie być Kalim, czyli po co jest nam gramatyka?

Qualche i alcuni – co? jak? gdzie? kiedy?

Porządkując ostatnio notatki po całym roku szkolnym i po przygotowaniach do matury, natknąłem się na kilkanaście małych karteczek, na których są wypisane krótkie acz treściwe rzeczy. Nie wiem czy to miały być ściągi czy ich tworzeniu przyświecał inny cel, w każdym razie postanowiłem od czasu do czasu podzielić się z wami tymi krótkimi informacjami. Są to w głównej mierze gramatyczne rzeczy.

Na pierwszy ogień idą przymiotniki nieokreślone qualche i alcuni.

qualchejakiś, pewien, parę, kilka
alcunikilku, kilka, niektórzy

Aby użyć ich poprawnie trzeba pamiętać o dwóch podstawowych sprawach.

Pierwsza sprawa, po qualche używa się zawsze rzeczowników w liczbie pojedynczej i generalnie nic się nie zmienia.

Np.:
Hai visto qualche film recentemente? > Czy widziałeś ostatnio jakiś film?
Cerco lavoro per qualche settimana. > Szukam pracy na parę tygodni.
Fra qualche ora sarà tutto finito. > Za kilka godzin będzie wszystko skończone.


Sprawa (druga) komplikuje się odrobinę przy alcuni. Po alcuni używa się rzeczowników tylko w liczbie mnogiej oraz rozróżnia się rodzaje, męski i żeński. Musimy wtedy uzgodnić końcówkę Aluni z rzeczownikiem.

Np.:
Non c’è alcuna fretta. > Nie ma żadnego pośpiechu.
L’ho visto alcuni anni fa. > Widziałem go kilka lat temu.

Odmiana: alcuno, alcuna, alcuni, alcune


Podsumowując…

vediamo  alcuni esemp> qualche esempio

alcuni giorni > qualche giorno
alcune ore > qualche ora
alcuni esempi  > qualche esempio

Ho passato la serata con alcuni miei amici. > Ho passatо la serata con qualche mio amico. > Spędziłem wieczór z kilkoma (jakimiś, paroma) moimi przyjaciółmi.

Mam nadzieję, że od teraz różnica między qualche a alcuni będzie dla Was zrozumiała.

cdn.