25 kwietnia – Święto Wyzwolenia Włoch

25 kwietnia to ważna data w kalendarzu współczesnych Włoch. To dzień, w którym świętuje się Rocznicę Wyzwolenia Włoch (L’Anniversario della Liberazione d’Italia), zwaną też Świętem Wyzwolenia (Festa della Liberazione), Rocznicą Oporu (L’Anniversario della Resistenza) lub zwyczajnie „25 kwietnia”.

Dzień ten upamiętnia kres panowania faszystów we Włoszech, jest to moment przełomowy w historii Italii. Trzeba jednak pamiętać, że data 25 kwietnia jest datą umowną. Tego dnia alianci przy współudziale włoskich partyzantów, wyzwolili spod okupacji niemieckiej Genuę, Turyn i Mediolan. Wyzwolenie całych północnych Włoch nastąpiło do 1 maja 1945 r. Można powiedzieć, że 25 kwietnia 1945 r. to dzień zakończenia wojny dla Włoch. Niemcy podpisali kapitulację dopiero 28 kwietnia, a w życie weszła z dniem 1 maja 1945 r.

Kiedy Niemcy podpisywali akt kapitulacji, Benito Mussolini, przywódca Włoskiej Republiki Socjalnej, utworzonej w 1943 r., próbował uciec z Włoch. Ucieczka okazała się dla niego tragiczna w skutkach. Został on złapany przez włoskich partyzantów i rozstrzelany wraz ze swoją kochanką Clarą Petacci w Giulino di Mezzegra. Dyktator zginął na rozkaz przywódcy komunistycznych partyzantów, Waltera Audisio. Przed egzekucją oświadczył:

 

Z polecenia kwatery głównej Korpusu Ochotników na rzecz Wolności mam za zadanie zwrócić sprawiedliwość ludowi Włoch”.

Następnie ciała przewieziono do Miediolanu, gdzie zostały powieszone głowami w dół i zbezczeszczone. Jak świat światem, tak właśnie kończą bezwzględni dyktatorzy, którzy ciemiężą swój lud.

Wyzwolenie to położyło kres dwudziestoletniej dyktaturze faszystów we Włoszech i pięciu latom ciężkich zmagań wojennych. O kształcie ustrojowym przyszłych Włoch zadecydować miało referendum, które odbyło się dopiero 2 czerwca 1946 r. Włosi opowiedzieli się wtedy za ustrojem republikańskim, odrzucając tym samym monarchię.

Dzień 25 kwietnia stał się świętem narodowym już 1946 r. Na wniosek Premiera Rady Ministrów Alcide De Gasperi, książę Umberto II, wówczas porucznik Królestwa Włoch, wydał dekret ustawodawczy w dniu 22 kwietnia 1946 r., który brzmiał następująco:

„Obchody całkowitego wyzwolenia terytorium Włoch, 25 kwietnia 1946 r., uznano za święto narodowe”.

Dekret opublikowano w “Gazzetta Ufficiale del Regno d’Italia”, czyli w Dzienniku Urzędowym Królestwa Włoch, w którym ogłaszano teksty ustaw i dekretów Królestwa Włoch w latach 1860-1946.

Dekret Ustawodawczy księcia Umberto II
z 22 kwietnia 1946 roku (wersja PDF)

W roku 1942 powstała piosenka włoskich antyfaszystów „Bella Ciao”. Melodia została zapożyczona z pieśni ludowej, autor słów jest nieznany. W pliku poniżej znajduje się tekst włoski i przetłumaczony tekst polski (aut. nieznany).

Tekst piosenki „Bella Ciao” po włosku i po polsku (wersja PDF)

Reklamy

Ab Urbe Condita…urodziny Wiecznego Miasta.

WP_20160404_18_56_07_Pro_e

2771. W tym roku (2018) przypada właśnie 2771. rocznica narodzin Rzymu (Natale di Roma). Wszyscy chyba pamiętamy ze szkoły datę 753 r. p.n.e. Jest to legendarna data powstania Rzymu Ab Urbe Condita lub Anno Urbis Conditae, określana też skrótem AUC.

Jak to z legendami bywa, są same kłopoty. Istnieją niejasności, tajemnice i mity. Podań i mitów na temat powstania Wiecznego Miasta nie brakuje. Jedna z nich to tzw. mit trojańsko-łaciński.

Aeneas'_Flight_from_Troy_by_Federico_BarocciUcieczka Eneasza z Troi (Federico Barocci, 1598)

Założycielem miasta był potomek Eneasza – bohatera wojny trojańskiej, Romulus. Eneasz uciekł z żoną Kreuzą i synem Askaniuszem z Troi, którą opanowali Achajowie. Długa wędrówka zaprowadziła ich do wybrzeży Lacjum. Zawarli sojusz z miejscową ludnością założyli swoje siedziby. Po kilku wiekach spokojnego panowania, w rodzinie królewskiej doszło do walk o sukcesję. Prawowity król, Numitor został usunięty z tronu przez rządnego władzy brata, Amuliusza. Zmusił on córkę Numitora, Ree Sylwię do przyjęcia kapłańskiej godności westalki. Westalkom groziła śmierć, jeśli wstąpiły w związek małżeński i miały dzieci. W ten oto sposób Amuliusz chciał zapewnić sobie niepodzielną władzę. Jednak historia potoczyła się zupełnie nie po myśli Amuliusza. Owocem związku Rei i boga Marsa byli bliźniacy, Romulus i Remus.

WP_20160404_18_58_38_Pro_e

W ich żyłach płynęła, więc krew samego Eneasza. Amuliusz próbował pozbyć się bliźniaków zostawiając ich na pastwę losu nad brzegiem Tybru. Po raz kolejny Los nie był przychylny dla króla. Nurt rzeki wyrzucił bliźniaków u wybrzeża Palatynatu, gdzie znalazła ich legendarna wilczyca, która wykarmiła chłopców. Kiedy chłopcy osiągnęli wiek dojrzały, dowiedzieli się o swoim pochodzeniu. Udali się oni do Alba Longa i przywrócili oni na tron swojego dziadka Numitora. Powrócili na Palatyn i założyli osadę. Romulus miał zostać – według przepowiedni – królem miasta. Granice miasta miały zostać wyznaczone za pomocą pługu pchanego przez króla-założyciela. Granicy nie można było przekraczać. Jednak Remus zły na brata bliźniaka nie zastosował się do tej zasady. Przekroczył granicę. Skutkowało to zabiciem Remusa przez Romulusa. Właśnie według tradycji miało mieć to miejsce 21 kwietnia 753 r. p.n.e.

romulo_e_remo_2_by_andre_tachibana

To dzięki uczonemu i pisarzowi rzymskiemu Marcusowi Terentiusowi Varro, zw. Warronem z Reate (I w. p.n.e.) znamy datę 753 r. p.n.e. gdyż to właśnie on jest autorem wyliczeń. Na niej oparł chronologię Liwiusz w Ab Urbe Condita. Trzeba jednak dodać, że teoria Warrona nie jest poparta dokumentami a jedynie spekulowana. Jednak wiemy doskonale, że data ta (753 r. p.n.e.) nie ma pokrycia w historii: od 509 r. p.n.e., kiedy nastąpił koniec monarchii rzymskiej, odliczono lata panowania legendarnych siedmiu królów rzymskich, przyjmując ok. 35 lat dla każdego z nich. Tak, więc akt założenia miasta przez Romulusa i wyznaczanie granicy miasta nigdy się nie wydarzył. Rzym nie narodził się a ewoluował. Przyznać trzeba, że legenda o Romulusie i Remusie, wykarmionych przez wilczycę jest naprawdę piękna.

Romulus panował dłuższy czas i miał zostać wzięty żywcem do nieba, by stać się bogiem Kwirynem (łac. Quirinus). Jego następcą na tronie rzymskim został Numa Pompiliusz. Starożytni od imienia Romulusa wywodzili nazwę miasta, dziś wiemy, że pochodzi ona od nazwy etruskiego plemienia Rumlna.

she-wolf-370315_1920

Siedmiu królów rzymskich:
Romulus (Romolo) 753 r. p.n.e. – 715 r. p.n.e.
Numa Pompiliusz (Numa Pompilio) 715 r. p.n.e. – 673 r. p.n.e.
Tullus Hostiliusz (Tullo Ostilio) 673 r. p.n.e. – 642 r. p.n.e.
Ankus Marcjusz (Anco Marzio) 642 r. p.n.e. – 617 r. p.n.e.
Tarkwiniusz Stary (Tarquinio Prisco) 617 r. p.n.e. – 578 r. p.n.e.
Serwiusz Tuliusz (Servio Tullio) 578 r. p.n.e. – 534 r. p.n.e.
Tarkwiniusz Pyszny (Tarquinio il Superbo) 535 r. p.n.e. –  509 r. p.n.e.

CIEKAWOSTKA!
W jednej z legend pojawią się tajemnicze ptaki (sępy), które jakoby miały był znakiem od bogów, na których łaskę zdali się bliźniacy w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sporu, który z nich ma nadać imię nowemu miastu. W I w. p.n.e. pojawia się wróżba, jasnowidztwo jakoby te dwanaście ptaków Romulusa oznacza trwanie Rzymu przez dwanaście wieków. Imperium rzymskie trwało dokładnie 12 wieków, przyjmując za daty graniczne lata od roku 753 r. p.n.e. do 476 r. n.e.

Heinrich_Kiepert._Imperium_Romanum_in_praefecturas,_dioceses,_provincias_divisum

Bibliografia:
1. Jaczynowska, Historia starożytnego Rzymu, Warszawa 1978,
2. Gierowski, Historia Włoch, Wrocław 1986,
3. Wilczyński, E. Pobiedzińska, A. Jaworska, Porta Latina nova, Warszawa 2012,
4. Historia Powszechna, tom 4, Biblioteka Gazety Wyborczej,
5. Hughes, Rzym, Warszawa 2013,
6. L’Italia e cultura, Roma 2008.
źródło zdjęć: internet, zbiory własne

Zapisz

Czy współczesne Włochy mają króla?

korona-kopia

Czy współczesne Włochy mają króla? Oficjalnie nie. I nieoficjalnie w sumie także nie. Nie oznacza to jednak, że rodzina, która po zjednoczeniu Włoch zasiadała na włoskim tronie, wymarła. Otóż nie. Ba! Ma się nawet całkiem dobrze. Zjednoczenie Włoch przywróciło na Półwysep Apeniński państwo w sensie politycznym, które do tej pory istniało przez setki lat tylko w sensie geograficznym. Wtedy to, na tronie zasiadła stara włoska dynastia, dynastia sabaudzka (wł. Casa di Savoia).

vittorio-emanuele-iiWiktor Emanuel II

Pierwszym królem został Wiktor Emanuel II (Vittorio Emanuele II), który panował w latach 1861-1878. Przed zjednoczeniem Włoch, Wiktor Emanuel od 1849 r. był królem Sardynii. Królestwo to na początku XIX w. było jednym z najsilniejszych i najzamożniejszych państw Półwyspu Apenińskiego. To właśnie Królestwo Sardynii zapoczątkowało w latach 60. XIX w. okres Risorgimento.

umberto-iHumbert I

Następcą Wiktora Emanuela II został jego syn, Humbert I (Umberto I), który panował w latach 1878-1900. Panowanie króla rozpoczął zamach na jego życie. W 1878 r. został on zaatakowany nożem przez anarchistę Giovanniego Passannantego. Niestety jego panowanie zakończyło się również zamachem, tym razem udanym. Został zastrzelony przez anarchistę Gaetana Bresciego.

vittorio-emanuele-iiiWiktor Emanuel III

Lata 1900-1946 to okres panowania Wiktora Emanuela III (Vittorio Emanuele III). Król czasów dwóch wojen światowych. Wstępował na tron, jako nieśmiały, młody człowiek, o poglądach liberalnych. Mimo to był lubianym królem. Co prawda, król w każdej chwili był w stanie zrezygnować z tronu, ale nie zrobił tego. Za to usunął się w cień, ograniczył się jedynie do funkcji reprezentacyjnych. Los chciał jednak inaczej. Druga wojna światowa skompromitowała Włochy na arenie międzynarodowej, które wdały się we współpracę z faszyzmem. Chcąc ratować monarchię, abdykował 9 maja 1946 r. na rzecz swojego syna, Humberta II (Umberto II).

umberto-iiHumbert II

Nowy król długo nie zagrzał tronu. Humbert II był królem od 9 maja do 12 czerwca 1946 r., przez co nazywany był „Królem Maja” (wł. Re di Maggio). Abdykował po referendum, które niewielką większością głosów (54,3%), przyniosło nowy ustrój państwa, republikę. Ciekawym jest fakt, że nigdy nie podpisał aktu abdykacji. Nastały nowe czasy, nowy ustrój. Pretendenci do tronu włoskiego pozostali. Do swojej śmierci w 1983 r., pretendentem pozostawał Humbert II. Po jego śmierci, pierwszeństwo miał (i ma do dzisiaj) syn Humberta II, książę Neapolu Wiktor Emanuel Sabaudzki (Vittorio Emanuele di Savoia), urodzony w 1937 r. Gdyby został królem, panowałby jako Wiktor Emanuel IV (Vittorio Emanuele IV).

vittorio-emanuele-di-savoiaWiktor Emanuel Sabaudzki

Jak podaje Wikipedia „W czerwcu 2006 jego kuzyn – Amadeusz, książę Aosty ogłosił siebie głową rodziny sabaudzkiej i prawowitym księciem Sabaudii, tym samym zakwestionował prawa Wiktora Emanuela i jego syna. Amadeusz twierdził, że Wiktor Emanuel został wykluczony z sukcesji po tym, jak w 1971 r. poślubił Marinę Ricolfi Doria bez wymaganej zgody swojego ojca i ówczesnej głowy rodziny – Humberta II. Wiktor Emanuel i jego syn wnieśli do sądu sprawę o zakazanie Amadeuszowi używania tytułu Księcia Sabaudii. Pierwsze obrady odbyły się w sądzie w Arezzo, w styczniu 2010 zapadł wyrok. Sąd uznał, że Amadeusz niesłusznie ogłosił się głową rodziny i nie ma prawa tytułować się księciem Sabaudii, tym samym przychylił się do stanowiska Wiktora Emanuela i jego syna. Dodatkowo sąd nakazał Amadeuszowi zapłacić kuzynowi 50 tys. euro oraz pokryć koszty sądowe procesu. Amadeusz zapowiedział apelacje. W dniu 15 września 2010 roku ogłoszono wyrok, który uchylał wyrok pierwszej instancji, pozwalając Amadeuszowi i jego synowi Aimone na używanie nazwisko „Sabaudzki”.

Synem Wiktora Emanuela Sabaudzkiego jest Emanuel Filibert (Emanuele Filiberto di Savoia), tytularny książę Wenecji i Piemontu, urodzony w 1972 r. w Genewie. Emanuel Filibert wychowywał się na wygnaniu, gdyż zgodnie z postanowieniem konstytucji, zabraniała ona członkom dynastii sabaudzkiej w linii męskiej przebywać we Włoszech. Dopiero w 2002 r. zniesiono ten zapis. Dzięki temu Emanuel Filibert, mógł powrócić do Włoch. Był to powrót sentymentalny, gdyż ojczyznę swoich przodków znał tylko z przekazów ustnych swojej rodziny i z telewizji.

1Emanuel Filibert z żoną

Emanuel Filibert jest obecnie znaną i medialną postacią włoskiej telewizji. W 2009 r. wziął udział w piątej edycji włoskiego „Tańca z gwiazdami”, którą wygrał. W 2010 r. wziął udział w Festiwalu Włoskiej Piosenki w Sanremo. W duecie z piosenkarzem Pupo zaśpiewali piosenkę „Italia Amore Mio”. Piosenka nie przypadła specjalnie do gustu publiczności. Mimo to zajęli drugie miejsce, zdobywając 33,5% głosów.

Jego żoną jest Clotilde Courau, francuska aktorka, córka Jeana Claude’a Courau i Catherine du Pontavice des Renardière, z którą ma dwie córki, Wiktorię i Luizę. Po śmierci swojego ojca Wiktora Emanuela Sabaudzkiego (w przyszłości), zostanie oficjalnym pretendentem do tronu włoskiego.

Monarchia we Włoszech to już przeszłość. I nic nie zanosi się, aby to się zmieniło. Co prawda jest chaos we włoskiej polityce, ciągłe problemy z wyborem następnych prezydentów, kryzysy parlamentarne. Niemniej jednak Włosi moim zdaniem, nie tęsknią za monarchią.

Źródło zdjęć: pinterest, wikipedia.org

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Przyczyny zróżnicowania dialektów we Włoszech. Rys historyczny.

Język włoski jakiego uczymy się w szkole, jest nie tyle językiem co…dialektem. Tak, dialektem toskańskim. To on stał się bazą dla języka włoskiego. Dlaczego akurat dialekt toskański? Dlatego, że został on wyniesiony do rangi języka literackiego już w średniowieczu za sprawą takich pisarzy jak Giovanni Boccaccio czy Francesco Petrarka. W czasach rinascimento (renesans) stworzono gramatykę włoskiego języka literackiego. Niemniej jednak zróżnicowanie dialektalne jest tak znaczne, że ma ono nadal bezpośredni wpływ na język literacki.

dialetti-italiani

Skąd wzięło się tak silne zróżnicowanie dialektalne? Co miało wpływ na ukształtowanie się tych różnic i dlaczego trwa to do dziś?

Włochy w dzisiejszym rozumieniu czyli w rozumieniu jednolitego tworu politycznego są dość młodym państwem, powstałym dopiero w 1870 r. poprzedzony okresem Risorgimento. Czym było Risorgimento możecie przeczytać klikając TUTAJ.

Gdyby na współczesną mapę Włoch nałożyć tę z okresu renesansu, okazałoby się, że znajdziemy na niej ponad 20 państw i inne twory polityczne, typowe dla tamtego okresu.

IMG_20160808_190931

                                           Północne Włochy ok. 1300 r.

Tak więc mamy Królestwo Neapolu i Sycylię będące pod władaniem hiszpańskim, Państwo Kościelne, republiki: Florencji, Lukki, Sieny oraz La Serenissima – Republika Wenecka. Istnieją też tzw. signorie, państwa-miasta będące pod zarządem możnych rodów. Należą do nich m.in. Perugia i Rawenna. Markizaty: Ferrary i Mantui, księstwa: Urbino, Camerino i Mediolanu.

545pxunification_of_italy_18151870

                                                Mapa Półwyspu Apenińskiego w XIX w.

Mapa wieku XIX niewiele różni się od tej renesansowej. Zmieniają się właściwie tylko nazwy i granice bo ilość nadal pozostaje imponująca. Mamy zatem Królestwo Lombardzko-Weneckie, Królestwo Sardynii, Wielkie Księstwo Toskańskie, Państwo Kościelne, Królestwo Obojga Sycylii, księstwa Parmy i Modeny.

Rozdrobnienie takie powoduje partykularyzmy nie tylko polityczne ale i językowe. Można powiedzieć, że na Półwyspie Apenińskim w tamtym czasie po włosku mówiło jedynie 2,5% ludności. Pozostała reszta używała dialektów.

Wiek XI-XIII to czas, kiedy cała Europa pokryta jest siecią państw-miast, księstw i pomniejszych królestw lub dzielnic (jak miało to miejsce w Polsce XII-XIV w.). Ale to na Półwyspie Apenińskim dochodzi do najbardziej dynamicznych podziałów.

Coraz bardziej zarysowuje się podział na Północ i Południe Półwyspu. Wiek XIV to moment, kiedy podupada Francja za sprawą toczącej się wojny stuletniej. Hegemonię przejmują Włochy, których co prawda kryzys (szczególnie ten ekonomiczny) nie ominął, ale zdecydowanie lepiej poradziły one sobie za sprawa dość ożywionego handu z krajami Lewantu (krajami leżącymi na wschodnim, azjatyckim wybrzeżu Morza Śródziemnego).

Północne Włochy, a w szczególności Lombardia i Toskania, dość szybko stają na nogi. Mediolan i Florencja odnotowuje gospodarcze wzloty. Na potęgę ekonomiczna i gospodarczą wyrasta w tym regionie Wenecja.

Południe, a więc Państwo Kościelne i Sycylia, znalazły się nad przepaścią. Regres ekonomiczno-gospodarczy oraz społeczno-kulturowy nie omija najmniejszych miejscowości tego regionu. Czasy świetności jakie były za Fryderyka II Hohenstaufa stały się przeszłością. Nowa władza przybywa na Południe z francuskimi i prowansalskimi baronami, którzy powracają do przestarzałych feudalnych metod. Nie była to niestety „dobra zmiana” dla Południa. Ucisk chłopów powoduje liczne bunty i powstania przeciwko możnym. W Państwie Kościelnym także nie dzieje się dobrze. Jest ono podzielone na małe państewka, będące pod władzą możnych rodów, m.in. Orsinich i Colonnów. W dodatku papieża nie ma w Rzymie przez ok. 70 lat, gdyż „rezyduje” w Awinionie.

IMG_20160808_191023

                                                      Republiki włoskie

To wszystko nie wpływa pozytywnie na rozwój Włoch jako jednolitego bytu politycznego. Ba! Wręcz przeciwnie, dochodzi do walk, wojen i ciągłych waśni między rodami. Na obszarze Włoch w średniowieczu dominowały tzw. komuny miejskie. Były to organizacje samorządowe w miastach średniowiecznej Europy. Najstarsze komuny pochodzą z terenu Włoch i nawiązywały swoją tradycją do rzymskich. W XIII w. komuny zaczęły popadać w konflikty między sobą. Dwa główne stronnictwa polityczne na terenie Włoch walczyły o przywództwo. Byli to gwelfowie i gibelini. Nazwa „gwelfowie” pochodzi od włoskiej formy nazwiska popieranych przez nich książąt bawarskich Welfów. Współpracowali oni z Państwem Kościelnym w walce przeciw Świętemu Cesarstwu Rzymskiemu Narodu Niemieckiego, od XIII wieku byli oni przeciwnikami władzy cesarskiej we Włoszech. Gibelini (wł. ghibellino) natomiast byli stronnikami cesarza. Nazwa wywodzi się od niemieckiej nazwy miasta Waiblingen. Walki między stronnictwami pogłębiły jeszcze bardziej niechęć poszczególnych państewek do siebie na wzajem, a jeśli dodamy do tego rozwarstwienie na polu gospodarczym to dostaniemy mieszankę ksenofobii i wrogości do wszystkiego co obce. Obce nie tylko ze względu na pochodzenie z innego kraju. Obcymi z czasem stali się nawet mieszkańcy pobliskiej wsi. Skąd się brała wrogość do sąsiadów? Otóż każda odrębna społeczność mówiła sobie tylko zrozumiałym językiem, dialektem. Był on spoiwem całej społeczności. Stanowił mur przed obcym właśnie. Niechęć do nowej kultury, tradycji pogłębiała zapewne niechęć do obcych. Nawet dziś dla Rzymianina obcy to nie tylko Polak, Węgier czy Anglik ale także Wenecjanin, Florentczyk i każdy ten, z którym ciężko jest się porozumieć.

54c0d21285c759030e782756

Kiedy w XIX w. zaczęła rosnąć w siłę włoska świadomość narodowa i pogłębiała się chęć zjednoczenia Włoch w jedno scentralizowane państwo to nadal palącym problemem był język i jego zróżnicowanie. Każdy chce nadal zachować odrębność kulturową i językową (dialektyczną). Jedni nie lubią drugich, nikt nie lubi Rzymian, a dla tych z Północy, Południowcy to terroni albo tamarri, czyli wieśniaki i buraki. Z kolei dla Południowców, „Północniaki” to polentoni, czyli ciągli zjadacze polenty. Rzymianie to zadymiarze, czyli casinari, Piemontczycy to falsi e cortesi, a więc fałszywi i uprzejmi. I możemy tak w nieskończoność wymieniać „uprzejmości” między mieszkańcami poszczególnych regionów.

Aby zaoszczędzić czas, przyjrzyjmy się przysłowiu mówiącemu o antagonizmach: Veneziani gran signori, padovani gran dottori, veronesi tutti matti e vicentini magna gatti, co oznacza, że Wenecjanie to wielcy panowie, mieszkańcy Padwy przemądrzali, ci z Werony wszyscy szaleni. Pełna wersja przysłowia brzmi: Veneziani, gran Signori; Padovani, gran dotori; Visentini, magna gati; Veronesi … tuti mati; Udinesi, castelani co i cognòmj de Furlani; Trevisani, pan e tripe; Rovigòti, baco e pipe; i Cremaschi fa coioni; i Bresàn, tàia cantoni; ghe n é ncora de pì tristi… Bergamaschi brusacristi! E Belun? Póre Belun, te se proprio de nisun!. Wybaczcie, że nie podejmę się tłumaczenia, ale jest to dla mnie…obce 😉 Nie znam niestety dialektów, no może poza…toskańskim (czyli językiem włoskim).

Powyższe przysłowie pokazuje jak bardzo Włosi pielęgnują cechę antynarodową, tzw. campanilismo, a więc przywiązanie do własnego miasteczka, wsi czy ogólnie regionu. Odzwierciedla to nadal i wciąż antagonizmy z XIII-XV w. Padwa kontra Modena, Mediolan przeciw Wenecji, Florencja przeciw Lukce. Jedna wielka „wojna” kulturowo-językowa, która jest widoczna po dziś dzień gołym okiem.

W powstaniu notki z nieoceniona pomocą przyszły mi następujące pozycje książkowe:
K. Żaboklicki, Historia literatury włoskiej, wyd. PWN, Warszawa 2008,
B. Zientara, Historia Powszechna Średniowiecza, wyd. PZWS, Warszawa 1968,
M. A. Brzozowski, Włosi. Życie to teatr, wyd. Muza SA, Warszawa 2014.

Mapy „Północne Włochy ok. 1300 r.” i „Republiki włoskie” pochodzą z „Historia powszechna, t. 8, Biblioteka Gazety Wyborczej, wyd. 2007”

Zapisz

Zapisz

Czym było „Risorgimento”?

Włochy nowożytne, jako zjednoczone państwo istnieje dość krótko, bo dopiero od roku 1861 (1870 r. – zajęcie Rzymu). Kiedy jednak mówimy o historii Włoch a dokładniej Rzymu, mamy na myśli już okres starożytny. Dla przypomnienia tylko dodam, że legendarny początek Rzymu (miasta i królestwa) to rok 753 p.n.e.

5Przed zjednoczeniem Włoch, na Półwyspie Apenińskim roiło się od malutkich państewek, księstw, królestw i innych form państwowości. Organizmy te rywalizowały ze sobą na płaszczyźnie gospodarczej, ekonomicznej, czy politycznej. Intrygi, sojusze, zdrady. Tak wyglądały „Włochy” w dobie średniowiecza i renesansu.

Przed 1861 r. Włochy to tylko pojęcie geograficzne. Jako pojęcie polityczne, istnieją od 1861 r. Ale już wcześniej pojawia się jednak organizm polityczny, który znamy pod nazwą Republika Włoska, jak określano Republikę Cispadańską. W 1805 r. Napoleon Bonaparte przyjął nawet tytuł króla Włoch. Państwo istnieje do 1814 r. a teoretycznie do 1815 r., kiedy to zlikwidowano je postanowieniami na Kongresie Wiedeńskim. Okres pomiędzy Republiką Włoską a Włochami nowożytnymi to czas, kiedy rozwijała się dość dynamicznie włoska świadomość narodowa.

Periodyzację Włoch nowożytnych można przedstawić w następujący sposób:
do 1870 r. – okres tzw. Risorgimento, czyli zjednoczenie Włoch w jednolite narodowo państwo,
1870 – 1919 – okres monarchii,
1919 – 1945 – okres faszyzmu,
po 1945 r. – czasy współczesne.

Dlaczego nie jesteśmy w stanie wyznaczyć granicy, nawet umownej, od której będziemy liczyć początek procesu zjednoczenia? Odpowiedź nie jest łatwa. Istnieje na ten temat mnóstwo hipotez, o których wspomnę w dalszej części tekstu.

3
hr. Kamil Benso di Cavour

Okres zjednoczenia Włoch określamy mianem Risorgimento. Oznacza on dosłownie „odrodzenie” lub zmartwychwstanie (łac. resurrectio). Słowo to jest synonimem znanego nam określenia renesansu, czyli „rinascimento”. Zostało spopularyzowane przez włoskiego pisarza Vittorio Alfieri w XVIII wieku. Według niego, Risorgimento wypełni się wtedy, gdy Italia wyswobodzi się spod obcego jarzma, czyli spod francuskiej „okupacji”. Określenie to nabrało własnego życia do tego stopnia, że kiedy w 1847 r. hr. Kamil Benso di Cavour (późniejszy premier zjednoczonych Włoch), zakładał czasopismo wspierające liberalizm, zjednoczenie Włoch i konstytucjonalizm, nazwał je „Il Risorgimento”. Po roku 1870 czas jednoczenia się Włoch oficjalnie nazywano okresem Risorgimento.

4

Ale co z datą początkową okresu jednoczenia? Istnieje wiele hipotez na ten temat.

Najstarsza mówi, że risorgimento było wynikiem długiej ewolucji, która rozpoczęła się jeszcze w XVIII wieku wraz z powolnym wzrostem włoskiej świadomości narodowej, która była wynikiem wpływów Wielkiej Rewolucji Francuskiej.

Druga hipoteza, była bardzo podobna do pierwszej. Głosi jakoby rewolucja francuska miała bezpośredni wpływ na początek procesu jednoczenia Włoch. Ale nawet bez rewolucji, Risorgimento zaczęłoby rozprzestrzeniać się w świadomości mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. Ojcem tej hipotezy był profesor uniwersytetu w Bolonii, Giosue Carducci.

Kolejna hipoteza zatacza szersze kręgi i mówi o Risorgimento, jako części składowej ogólnej rewolucji atlantyckiej, przez którą przeszły wszystkie kraje europejskie wraz Ameryką. Jest to teoria dość śmiała i według mojej oceny bardzo naciągana, bo rozmywa się kiedy zaczniemy dochodzić do szczegółów.

Inne teorie głoszą także hasła o zjednoczeniu ze względów ekonomicznych i gospodarczych. Zjednoczenie przyszło przecież z północy, a północ, czyli Piemont był najbardziej rozwinięty gospodarczo. Tak więc zjednoczenie było nie do uniknięcia jeśli chciano zatrzeć różnice gospodarcze i wyrównać poziom uprzemysłowienia Italii. Mówiono także o wpływie na zjednoczenie Włoch, dynastii sabaudzkiej (wł. Casa di Savoia), panującej w Sabaudii i Piemoncie. Po zjednoczeniu Włoch, królami byli przedstawiciele właśnie tej dynastii.

2                                                            Wiktor Emanuel II

Powyższe hipotezy nie są jedynymi dotyczącymi zjednoczenia Włoch. Problem ze zdefiniowaniem daty początkowej będzie trudny, jeśli nawet niemożliwe. Ilość i różnorodność hipotez mnoży się wraz z ilością osób badający ten okres.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

117. urodziny FIATa…

66e5bd2713b41cba12314a082d3f9e75

FIAT (it. Fabbrica Italiana Automobili Torino, pol. – Włoska Fabryka Samochodów w Turynie) – jest to włoski koncern motoryzacyjny z siedzibą w Turynie.

11 lipca FIAT obchodzi 117. urodziny!

11 lipca 1899 r. grupa pomysłodawców (m.in. Roberto Biscaretti di Ruffia i Giovanni Agnelli) założyła w Turynie przedsiębiorstwo produkujące samochody osobowe. W Palazzo Bricherasia podpisano akt założycielski „Società Anonima Fabbrica Italiana di Automobili” w Turynie. Po przejęciu istniejącej manufaktury samochodowej w listopadzie 1899 rozpoczęli produkcję samochodów pod własną marką.. Już w 1900 r. rozpoczęto produkcję pojazdów pod własną marką. Pierwszym pojazdem marki był Fiat 3 1/2 HP, którego wyprodukowano od listopada 1899 r. do 1900 r. 8 sztuk. Rok później produkcja wyniosła już 30 sztuk. W 1902 r. wyprodukowano aż 350 samochodów.

peugeot-3_25C2_25BD-hp-10

FIAT na rynek polski wjeżdża w 1921 r. W Warszawie przy ul. Zakroczymskiej rozpoczęto budowę fabryki samochodów. Dopiero w 1931 r. podpisano umowę licencyjną. Dzięki temu w Państwowych Zakładach Inżynierii w Warszawie montowano modele Fiat 508 oraz 621.

22 grudnia 1965 r. umowę licencyjną zawarli Fiat i Motoimport. Umowa zakładała uruchomienie produkcji nowoczesnego samochodu osobowego. Produkcja ruszyła w warszawskiej fabryce samochodów osobowych (FSO) na Żeraniu. W 1967 r. rozpoczęto produkcję modelu Fiat 125 pod nazwą Polski Fiat 125p. Sześć lat później w fabryce samochodów małolitrażowych (FSM) w Bielsku-Białej oraz Tychach rozpoczęto produkcję modelu 126p.

790a99406fdb9225da6e049abf6850ed

Koncern FIAT Group zrzesza aż dziewięć marek samochodów osobowych i trzy marki pojazdów użytkowych i autobusów. Są to:

  • Abarth
  • Alfa Romeo
  • Ferrari
  • FIAT
  • Lancia
  • Maserati
  • Chrysler, Dodge i Jeep
  • Zastava (Yugo)
  • FIAT Professional
  • Irisbus
  • Iveco

5cce6e60849c674f517935a7fe00f7c1

 

Zapisz

Zapisz

Skąd się wzięło…andare?

programmi-dizionario-italiano

Kwestią bezsporną jest fakt, że język włoski pochodzi w prostej linii od łaciny. To wiedzą wszyscy, którzy uczyli się języka włoskiego (albo się nie uczyli, ale też to wiedzą). Łacina bardzo pomaga w nauce włoskich słówek, co zostało sprawdzone na własnej skórze. O ile gramatyka łacińska jest skomplikowana (ale tylko na pierwszy rzut oka) o tyle gramatyka włoska już nie (też na pierwszy rzut oka). Porównanie obu gramatyk jest oczywiście wykonalne, ale to już poziom co najmniej akademicki.

Dziś chciałbym wziąć na tapet…tak, tak, na tapet a nie na tapetę (tej formy nie zapamiętujemy!), czasownik a bardziej słowo andare, którego podstawowe, słownikowe znaczenie to iść, chodzić, jechać. Jaka jest historia słowa andare i skąd pochodzi? Otóż pochodzi od łacińskiego słowa…no właśnie, jakiego? Vadere czy adire?

getImage.phpWątpliwości rozwiewa Ludovico Antonio Muratori włoski uczony humanista żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku. Jego dwa dzieła „De origine linguae Italicae” i „De origine Italicarum vocum„, oba zakończone katalogiem etymologicznym „Catalogus etimologico„, napisanych w latach 1726-1730, zajmują się m. in. słówkiem andare. Uważa on, że słowo to najpewniej pochodzi od łacińskiego słowa adire, co oznacza dojść, udać się. Skąd jednak w słowie andare spółgłoska N i gdzie podziała się samogłoska I? Musimy zwrócić się w stronę pewnego zjawiska językowego, zwanego epentezą. Epenteza jest to „(z greckiego epénthesis – „wtrącenie”) – zjawisko językowe, polegające na wstawieniu głoski epentetycznej (niemającej umotywowania etymologicznego), samogłoski lub spółgłoski, zwykle celem uniknięcia trudnej do wymówienia zbitki głosek lub rozziewu.” Natomiast rozziew jest to „sąsiedztwo dwóch samogłosek bądź wewnątrz wyrazu (na przykład boa, moa – tak zwany hiatus wewnętrzny), bądź też na styku dwóch wyrazów (hiatus zewnętrzny). W wielu językach istnieje tendencja do unikania rozziewu, może być ona realizowana przez m. in. właśnie epentezę.

Tyle o zjawiskach mówi nam wikipedia, za to Internetowy Słownik PWN skraca nam definicję epentezy do tego, że jest to „pojawienie się głoski wewnątrz wyrazu, wywołane czynnikami fonetycznymi.” I to by wyjaśniało skąd spółgłoska N w słowie andare, a co za tym idzie, wcześniej w słowie adire. Poprzez tę epentezę powstała nam jeszcze inna forma anditare.

Forma ta zostaje jednak skrócona przez tzw. synkopę. Synkopa jest to „zjawisko fonetyczne, które polega na zaniku śródgłosowej nieakcentowanej samogłoski lub całej sylaby z wyrazu, co pociąga za sobą jego skrócenie.” Z formy anditare robi się forma andatare. Z kolej spółgłoska T przekształca się poprzez asymilację fonetyczną (polegającą na upodobnieniu sąsiednich głosek) w spółgłoskę D.

Droga do andare wygląda następująco:
adire –> andire –> anditare –> andtare –> anddare –> andare

A co z odmianą czasownika andare? W średniowieczu, 1. os. l. poj. czasu teraźniejszego czasownika andare  brzmiała ando. Forma ta szybko przekształciła się w formę vado. Taką samą formę ma 1. os. l. poj. czasu teraźniejszego łacińskiego czasownika vadere, który oznacza iść, jechać, chodzić. Mamy więc wyłuskane na światło dzienne dwa słowa adire i vadere.

0005GZAAOLXY02BG-C116-F4

Adire jest nieregularny w odmianie w czasie teraźniejszym i należy do IV grupy koniugacyjnej. Czasownik vadere jest regularny i należy do III grupy. Kto liznął odrobinę łaciny ten pamięta, a kto nie miał przyjemności uczyć się tego języka, śpieszę wyjaśnić, że w łacinie mamy 4. grupy koniugacyjne (we włoskim tylko 3).

Czasownik andare odmienia się w czasie teraźniejszym niestety nieregularnie i jedyną metodą na zapamiętanie tej odmiany jest wykucie jej na pamięć.

Bez tytułu

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz